2012.05.10
Mój świat runął świat. Tom ze mną zerwał. Co prawda nie z powodu Kathrine, która okazała się w porządku, lecz z powodu sama nie wiem czego. Chciał wyjechać, a ja nie mogę. Mam tu tyle nie załatwionych spraw. Tłumaczyłam mu to. Po za tym stwierdził, że jest ze mną z litości. Nie mogę być z nim po czymś takim. Normalnie zadzwoniłabym do Maksa, ale nie mogę tego zrobić z dwóch powodów. Po pierwsze wiem co by pomyślał Maks, że teraz będziemy razem, ale ja nie mogę. Nie chcę mieć na razie chłopaka. Muszę trochę odpocząć od tego wszystkiego i potrzebuję tylko i wyłącznie przyjaciela. Po drugie Maks dał mi ultimatum on lub Tom i teraz to wygląda tak jakbym wybrała, a to nieprawda. To Tom zerwał. To on wybrał. A Maks się nie odzywa, a ja nie mogę, bo gdy pomyślę co musiałabym powiedzieć czuję się strasznie. Nie mogę uwierzyć, że zaledwie tydzień temu planowaliśmy ślub na października, w rocznicę naszego poznania czyli 16. Trudno mi gadać z Jessie, która jednak mnie nie obwinia. Siostra mojego chłopaka zachowuje się naprawdę w porządku, aż trudno w to uwierzyć proponuje mi wsparcie i pociesza mnie, ale ja wolę towarzystwo Darii i Angeli. One rozumieją moją sytuację. Bez nich chyba bym sobie nie poradziła. Daria nakręca mnie bym żyła dalej, a przy Angeli mogę się wypłakać. Daria ma masę pomysłów na poprawę mojego nastroju, przy Angeli znajduję słowa pocieszenia. Jessie nie wierzy, że Tom zerwał ze mną, ot tak. Nie wiem czy robi to z pocieszenia mnie czy naprawdę tak sądzi. W każdym razie obiecała z nim pogadać. Może jeszcze nie wszystko stracone. Naprawdę to moje jedyne marzenie. A Maks milczy. Chyba na to wszystko sobie zasłużyłam, bo kochałam ich obu, a teraz nie mam żadnego. Tak śmieszne wydaje mi się teraz moje zauroczenie Marshallem. Teraz wiem, że jest tylko przyjacielem. Nie mogę jednak szukać u niego wsparcia, bo tam pewnie spotkałabym Jessie i jej pytanie " jak się czujesz" a tego nie dam rady znieść. Błagam, niech Tom do mnie wróci, błagam.
O życiu słodkim jak czekolada: raz gorzkiej, raz słodkiej jednak zawsze pełnej smaku z nutą pozytywnego zaskoczenia i rozkoszy. Przy tym filiżanka dobrej kawy lub herbaty by wywróżyć sobie przyszłość z fusów. Życie zawsze jest pełne magii, jeśli tylko umie ją dostrzec. Życzę wydzielania endorfin przy czytaniu!
wtorek, 31 grudnia 2013
Konkurs literacki
2012.04.30
Zajęłam trzecie miejsce w konkursie literackim. całkiem nieźle biorąc pod uwagę, że nigdy w niczym nie brałam udziału. Chociaż chciałabym pisać, czuję powołanie, choć to może być obiad, który gotuje Artysta. Nie wiem co on kombinuje. Muszę to sprawdzić. Pa!
Etykiety:
Wpisy z pamiętnika
Czego wam życzę?
Aha czego wam życzę w nowym roku?
Aby każdy rok był lepszy od poprzedniego, a w waszym życiu było wiele pięknych chwil. No i oczywiście abyście nie nudzili się czytając moje tu wynurzenia, i aby zarówno one jak i wasze życie przyniosło wam wiele uśmiechu.
Aby każdy rok był lepszy od poprzedniego, a w waszym życiu było wiele pięknych chwil. No i oczywiście abyście nie nudzili się czytając moje tu wynurzenia, i aby zarówno one jak i wasze życie przyniosło wam wiele uśmiechu.
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
2013, ja, przyjaciele taniec i Tom czyli mój sposób na sylwestra
Miałam dzisiaj nie pisać, ale nie mogłam się powstrzymać. Muszę wam powiedzieć, że gdy Tom powiedział dziś seksownym tonem, że zobaczymy się wieczorem to aż mi serce zabiło szybciej. A Angela wygląda cudownie w swojej sukience. A po za tym nie mogę się doczekać północy i fajerwerków. Aha no i taniec jest fajny, ale jak w zeszłym roku byłam na placu w sylwestra to nie było fajne. W każdym razie pewnie się już nie odezwę w tym roku, a lubiłam go jak już mówiłam wczoraj. Trzymajcie się blisko przyjaciół i bawcie się dobrze.
Wasza nadal tkwiąca w 2013 roku
Sunny
Wasza nadal tkwiąca w 2013 roku
Sunny
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
poniedziałek, 30 grudnia 2013
Jutro sylwester
Jutro sylwester. Dzień świętowania, ale właściwie czego? Że niby stary rok był taki zły. Ja go lubiłam, bo był przy mnie Tom i moi przyjaciele, bo Maks nadal ze mną rozmawia, a życie stoi przede mną otworem. Pojutrze już wcale tak być nie musi i choć były też smutki, to ten rok był miły. Na przykład zapisałam się na prawo jazdy i omal nie wzięłam ślubu. Miałam powody do płaczu ze szczęścia na ślubie Darii i mogłam spędzać babskie wieczory w towarzystwie dwóch najlepszych przyjaciółek. Więc nie nie zamierzam świętować. Zamierzam spędzić sylwestra w gronie przyjaciół ciesząc się chwilą i nie myśląc o przyszłości. Życząc sobie by toast noworoczny przyniósł mi tak wiele szczęścia jak w tym roku lub więcej i wiedząc, że choć będę o rok starsza, to wcale nie oznacza, że dojrzalsza. Tak, więc kto ma ochotę na bal zapraszam do zabawy i życzę udanego wieczoru.
Ps: Piszę na wszelki wypadek dzisiaj jakbym jutro nie mogła.
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
sobota, 28 grudnia 2013
Weronika, ja i Maks czyli co naprawdę czuje Maks
Co oznacza, gdy chłopak wciąż podkreśla, że ma dziewczynę? Nie rozumiem Maksa. Gdy zapytałam gdzie spędzi sylwestra, odpowiedział, że z Weroniką. Więc ponowiłam pytanie gdzie spędzi sylwestra, a on znów, że z Weroniką. Jakby chciał mi dać do zrozumienia jak bardzo są ze sobą szczęśliwi, a może jakby chciał wywołać moją zazdrość, ale ja przecież naprawdę kocham Toma i nie mogę być z Maksem, tylko dlatego by nie zrobił jakiegoś głupstwa. Z drugiej strony być może naprawdę jestem przewrażliwiona, a Maks chce wykrzyczeć całemu światu swoje szczęście, a ja jako głupia i zakochana w nim dziewczyna widzę w tym coś więcej niż jest w rzeczywistości. Chcę szczęścia Maksa. Naprawdę. Nikt nie może mnie jednak winić za lekkie ukłucie w sercu. Maks już nie jest mój. Mam nadzieje, że będzie z nią szczęśliwy. Jak ja z Tomem.
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
wtorek, 24 grudnia 2013
Życzenia
Życzę wszystkim wesołych, zdrowych, pogodnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia, aby wszystkim się dobrze wiodło, a w nadchodzącym roku spełniły się wasze najskrytsze marzenia.
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
Subskrybuj:
Posty (Atom)