Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z notatnika czyli myśli niepoukładane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z notatnika czyli myśli niepoukładane. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 listopada 2020

Krótkie cv

 Największa wada: Na przygotowany temat potrafię mówić bardzo dużo i długo. 

Największa zaleta: Jestem bardzo pokojowa nastawiona do wszystkich ludzi z wyjątkiem ludzi głupich i chamskich. 

 Dodatkowe cechy: Otwarta na nowe (pozytywne) doświadczenia, punktualna, dokładna, uporządkowana 

Hobby: Literatura, filmy, nauka języków

Plany: wynalezienie czegoś co odmieni życie przyszłych pokoleń ewentualnie praca w państwa firmie

 

 

czwartek, 26 grudnia 2019

Życzę wam...

A z okazji świąt Bożego narodzenia życzę wam byście umieli kochać siebie i innych. Abyście mieli zdrowie i siłę spełniać swoje marzenia, i potrafili zarażać życzliwością ludzi wokół. No i nie mniej ważne, abyście robili w życiu to co kochacie, a świat wokół was zmieniał się na lepsze.
                                                                                                        Wasza Natalia 

środa, 3 kwietnia 2019

Do wszystkich chłopaków których kochałam

Właśnie skończyłam czytać "Do wszystkich chłopaków, których kochałam" Jenny Han. Lara Jean, która jest narratorką powieści, pisze listy, które nigdy nie miały trafić do adresatów czyli tytułowych chłopców, w których była zakochana. Pewnego dnia jednak trafiają. Taka jest właściwie fabuła książki, która wciąga, bo praktycznie od razu można polubić bohaterów. Jako, że nagrano film na podstawie książki, a ta mi się spodobała zamierzam go obejrzeć. Polecam, bo to świetny sposób na wieczór.
Ps: Moja myśl jest taka, że w moim przypadku gdybym pisała takie listy i wszyscy, których kochałam by je dostali to musiałabym się wyprowadzić miasta, choć było ich tylko trzech tak właściwie. Jednak to takie skomplikowane. Tom o tym wie, bo jest moim narzeczonym, ale lepiej, żeby Marshall się nie dowiedział, bo jakby to wyglądało, że czułam mięte do jednego z najlepszych przyjaciół mojego narzeczonego? A Maks? I tak mu zamieszałam w głowie, więc byłaby katastrofa gdyby dowiedział się, że był moment kiedy rozważałam rozstanie z Tomem z jego powodu. Nie, nie, nie. Niech to wszystko pozostanie tajemnicą. A właśnie przypomniał mi się jeszcze Jake, ale to było tak dawno temu i właściwie to nigdy nie miałam u niego szans i już nie jestem nim zainteresowana. Tak, więc czterech facetów. Dobrze, że nie piszę takich listów. Niektóre rzeczy nie powinny wychodzić na jaw.


Tego nie znajdziesz w internecie

Właśnie uświadomiłam sobie dzisiaj, że jestem stara. Wkrótce moje urodziny, ale to nie one uświadomiły mi, że latka płyną. Uświadomiło mi to, że znam rzeczy, których nie zna internet. Tak, tak, moi drodzy są takie rzeczy, których nie zna lub nie pamięta internet, a ja tak. Na przykład jedna z pierwszych gier komputerowych, w które grałam miała tytuł Freddy PC. Oczywiście wpisując w internet coś tam nam wyskoczy ale zagrać już w to nie zagracie.


Była jeszcze jedna gra komputerowa, której nawet obrazka nie znajdziecie. Wszelkie ślady po istnieniu zginęły, a istniała, bo grałam w nią mając z siedem lat. Miała tytuł Pirates. Plansza składała się z niebieskich kwadracików, grało się małym stateczkiem i szukało skarbów. Mieliśmy do dyspozycji kilka broni przeciwko wrogom. Szkoda, że ją straciłam, bo bym wam pokazała. Miałam ją na dyskietce, które już nie są w obrocie więc i podłączyć się do komputera nie da, i zostały wyrzucone.

niedziela, 8 lipca 2018

Na brzydotę rada

Uważasz, że jesteś brzydka? Nie ma ładnych i brzydkich ludzi. Są ludzie, którzy nie trafili w gust tych których spotkali, a przecież wiemy gustów jest wiele. Więc następnym razem, gdy spojrzysz w lustro i pomyślisz, że nie wyglądasz jakbyś chciała to pamiętaj, że na świecie istnieje osoba, która uważa cię za najpiękniejszą osobę na świecie, idealną, w której nie zmieniłaby absolutnie nic. Nie pozbawiaj tej osoby szansy na spotkanie swojego ideału, tylko uśmiechaj się i daj czas na odnalezienie cię. Przestań się przejmować dopasowaniem do gustów milionów, patrz codziennie w lustro i z uśmiechem mów " jestem najpiękniejszą osobą na świecie". Wszyscy są piękni. Jeśli to ci nie pomaga, schowaj lustro lub  jeśli mimo wszystko cię nie przekonałam, że jesteś piękna jaka jesteś  to w biblii napisano " Moc bowiem w słabości się doskonali».
Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.
" Tym pozytywnym akcentem zakończę rozważania na dziś. 



 Ps: Możesz mówić, jeśli nie najpiękniejszą to najbardziej zakręconą, naj.... naj.. dziewczyną na świecie. 

niedziela, 11 lutego 2018

Dziwne wieczorne myśli

Świat jest okrutnym miejscem, żeby aby żyć trzeba zabijać. Czemu nie możemy jadać jedynie roślin? Czemu na świecie istnieją drapieżniki i ich ofiary? Jak coś tak pięknego jak natura może być jednocześnie tak straszne? Tylko Bóg wie.




czwartek, 29 czerwca 2017

Jak zwalczyć strach i pomóc koleżance?

Powinnam pomyśleć o wakacjach. Długich. O plaży, o słońcu o wszystkim do dobre. Nie myślę jednak o tym. Myślę o kimś i to nawet nie jest Tom, co byłoby zrozumiałe i naturalne jako, że go kocham i dosyć często o nim myślę. Nie myślę też o Maksie, który zajmuje pozycję numer 2 w moim zagmatwanym życiu i sercu. Nie o przyjaciołach, których kocham i za których zapewne gdyby trzeba było oddałabym życie ( choć może to tylko książkowy zwrot, nie wiem, nie wydaje mi się); czy rodzicach, którzy, choć kochani to potrafią naprawdę skomplikować życie. Poznałam nową przyjaciółkę. Ma na imię Jane i chyba opisała się dosyć trafnie "gdyby przeciętność miała imię to było to moje imię". Jest przeciętna, w dziwnym ogólnikowym tego słowa znaczeniu. Nie ma ukrytych talentów czy urody, która by urzekała, lecz lubię ją i dlatego dla mnie wcale nie jest przeciętna. Lecz ona się tym gryzie, a ja nie wiem jak pomóc, bo czy cokolwiek co powiem może jej poprawić nastrój? Być może to kwestia nie udanych związków lub niezbyt lubianej pracy, czy zbyt mało komplementów wypowiedzianych wtedy gdy były naprawdę potrzebne, ale Jane dołuje się tym, że nie jest kimś, lecz tylko tłem. Nie zauważam tego gdy rozmawiamy, lecz może powinnam, bo przecież ona tak czasem milczy, lub ma nerwowe tiki. Ona tak bardzo łaknie akceptacji, a ja ją daję, ale myślę, że ona nie do końca w to wierzy. Więc teraz zamiast myśleć o wakacjach myślę o niej. Bo nie chcę by była smutna. Rozumiem, że niedobrze jest być tylko tłem. Czasami po prostu człowiek chce być na pierwszym miejscu, albo przynajmniej drugim, Nie zawsze na szarym końcu. Człowiek powinien zauważać dobre strony, ale jak pomóc komuś je dostrzec? Zwłaszcza komuś kto tak bardzo się boi, że nie daje się poznać? Przypomniała mi się taka refleksja: potwór spod łóżka/z szafy nigdy nie znika, zmienia tylko formę wraz z naszym dorastaniem. Więc należy być wyrozumiałym dla kogoś kto się boi, mimo iż uważamy, że ten strach jest absurdalny, bo ta osoba jest jak dziecko, które pomimo swojego lęku idzie bardzo powoli by spojrzeć do szafy. Ono wie, że dorośli powiedzieli mu, że nic tam nie ma, ale chce samo sprawdzić. Po ciemku, idzie powoli i mierzy, ze swoim strachem. Tak samo my dorośli tylko nasz potwór to zwolnienie z pracy, szef, czy podwyżki. Jeśli tylko uwierzymy damy sobie radę ze wszystkim, a każdy koniec, może być początkiem czegoś dobrego. Lecz niektórzy tak się boją, że wciąż leżą z głową pod kołdrą. Boją się opinii innych, nowych sytuacji czy wyzwań. Jane powinna wiedzieć, że są ludzie, którzy jej nie zostawią i to są właśnie przyjaciele. Wtedy by się nie bała. Jednak jak sprawić by w to uwierzyła? Dam radę. Coś wymyślę.

piątek, 20 stycznia 2017

Jesteś super czyli motto na 2017 rok

Nie bój się iść własną drogą, bo idąc za tłumem osiągniesz przeciętność, a wielcy ludzie nigdy nie idą utartym szlakiem. I pamiętaj twoje zdanie jest ważne, bo jest twoje. Nigdy nie pozwól wmówić sobie, że nie jesteś super. Na świecie żyje tyle miliardów ludzi i każdy ma w sobie coś niepowtarzalnego. Nie dostrzegaj tego co jest na powierzchni i sięgaj głębiej inaczej nigdy nie dowiesz się jak wiele tracisz mijając kogoś na korytarzu, ulicy. Jeśli ktoś jest dla ciebie niemiły, zapomnij o nim, zamiast nienawidzić. Ignorancja boli znaczniej bardziej niż podłe słowa, a życie jest za krótkie na nienawiść i złość. Pamiętaj jesteś skarbem i postępując dobrze, podążasz właściwą drogą, a inni, ci co ranią słowami i czynem to smutni samotni ludzie, dla których nie warto marnować czasu ani łez.
Kobieta jest jak róża, zawsze piękna, przy kimś kto potrafi ją docenić rozkwita. Pamiętajmy, my kobiety zawsze jesteśmy piękne, a ktoś kto twierdzi inaczej. No cóż, nie każdego natura obdarzyła dobrym gustem.


                   



niedziela, 11 września 2016

Szukam przyjaciela

Jeśli myślisz, że nie masz dla kogo żyć to pomyśl o mnie. Ja zawsze szukam przyjaciół i nie pozbawiaj mnie szansy poznania własnej osoby.

niedziela, 7 sierpnia 2016

Miłość jak lody po prostu spróbuj!

Miłość jest jak lody. Każdy ma ulubiony smak i pewne oczekiwania. Można się rozczarować lub też pozytywnie zaskoczyć. Mogą mieć kwaśny posmak lub też szokować słodyczą, rozkosz może trwać chwilę lub natychmiast się skończyć. Jednak wiele zależy od nas. Od tego czego chcemy, na co jesteśmy przygotowani i czy jesteśmy gotowi wskoczyć na głęboką wodę i dać się zaskoczyć czy pozostajemy przy swoim smaku bojąc się ryzyka lub też jesteśmy na wiecznej diecie i po prostu przechodzimy obok nie wiedząc że tracimy coś "niepowtarzalnego". Miłość jest jak lody - warto "ich/jej" spróbować :)

piątek, 22 kwietnia 2016

Kochaj, skacz, wzleć

Świat, w którym słowo kocham jest zabronione, miłość jest chorobą, a lekarstwo na nią zbawieniem. Jest tam dziewczyna, samotna, i poznaje chłopaka Alexa. I okazuje się, że wszystko w co wierzyła to kłamstwo, a miłość to jedyna prawda... 
  To mój opis tej książki. Powiem tak serię przeczytałam całą i jestem trochę zawiedziona końcówką, bo nie odpowiedziała na niektóre z moich pytań. Polubiłam bohaterów Juliana, Raven, Hanę, Alexa. Główna bohaterka mnie wkurzała, ale nie o to chodzi. Zaczęłam się zastanawiać czym jest świat bez miłości? Wydaje mi się, że pustką. Miłość pcha do działania, a bez niej możemy coś robić, ale bez pasji nie ma tworzenia, nie kreatywności, sztuki. Miłość to owszem ryzyko, ale ryzyko, które może się opłacić, jak czytamy w książce cytat z pamięci " Miłość sprawia, że możemy spaść, owszem, ale możemy też wzlecieć do nieba". Nie można się bać, bo bojąc się ograniczamy się i nigdy nie dogonimy własnych marzeń. Nawet jeśli spotka nas cierpienie, to bez ryzyka, nigdy nie spróbujemy niczego dobrego. Jako dziecko ryzykujemy: próbujemy nowych smaków, podnosimy się mimo iż grozi to upadkiem. Czemu zanika to później? Kiedy strach przed upadkiem staje się straszniejszy od potrzeby spróbowania "lotu"? Stawiamy kroki, ostrożne, zbyt bojąc się, że wylądujemy na podłodze? Ucieczka? Nie budujmy murów! Ma się tylko jedno życie. Możesz je obejrzeć na szklanym ekranie lub nim żyć. Bierz życie w swoje ręce, wyrzuć strach, spełniaj marzenia. Uwierz w siebie, to zrobią to inni.



czwartek, 21 kwietnia 2016

Nauka z filmów czyli ekranowa mądrość

Moi drodzy filmy bywają bardzo pouczające naprawdę i oto kilka rzeczy, których możesz nauczyć się z ekranu.
1. Wygląd nie ma znaczenia, tylko wtedy gdy jesteś naprawdę piękna/y. Przedstawmy sobie balkonową scenę z Romea i Julii w roli Romea Brzydal w roli Julii Paskuda. I wszyscy żyliby długo i szczęśliwie, bo Julka poślubiłaby faceta, choć dla kasy to jednak nawet ciacho. No fakt mógłby być milszy, ale miłość od pierwszego wejrzenia by nie zaistniała, a Szekspir nie byłby dziś obecny w kanonie lektur ( oczywiście jest jeszcze Makbet, ale to inna sprawa).
2. Branie pigułek od nieznajomych nie jest dobrym pomysłem, nawet gdy ten ktoś mówi ci że jesteś wybrańcem. Serio każdy kto oglądał Matrixa widział tę scenę, gdy M. proponuje Neo dwie pigułki. I on je wziął! Szaleństwo. Nic dziwnego, że później miał wizję maszyn, agentów i... czy to nie przed tym ostrzegają nas rodzice? No i jeszcze to kultowe zdanie " weźmiesz ... pigułkę to wrócisz do domu i nie będziesz nic pamiętał". Brzmi strasznie. Nie róbcie tego w domu.
3. Do akcji specjalnych najlepsi są przestępcy. Mówię tu akcje policyjne. Przykładami są bohaterzy szybkich i wściekłych, lot skazańców.
4. Cel uświęca środki. Żeby przeszkodzić bandycie w zniszczeniu miasta możesz zniszczyć to miasto gorzej niż zrobiłby to sam złoczyńca, ale przecież robisz to w dobrym celu. Przykłady to... większość filmów akcji.
5. Nie ma znaczenia jak wiele ciosów otrzymasz, bo i tak gdy przypomnisz sobie sposób obrony to pokonasz przeciwnika, nawet leżąc nieprzytomny i związany z połamanymi kościami. Widzimy to w każdym filmie w stylu mordobicie. Aha i przymusowo przeciwnik musi mieć przewagę liczebną inaczej walka nie była fair, prawda?
6. Choć spotykasz nieznane zwierzę/istotę/potwora/kosmitę to jako jedyny potrafisz przewidzieć jej ruchy i dokładnie wiesz jak się zachowa. Praktycznie każdy horror.
7. Nie biegnij w przeciwną stronę niż główny bohater. Nie bądź wredny. Nie zachowuj się naturalnie, tylko biegnij tam gdzie żaden normalny człowiek by nie pobiegł, np. do jamy potwora by ratować nieżywego przyjaciela. To jest gwarancja przetrwania stosowana przez wiele głównych bohaterów. Aha i koniecznie walcz o zwłoki z potworem, który akurat wlezie do jaskini.
8. Odwołanie przyjęcia w chwili gdy grasuje niebezpieczny rekin/krokodyl/ pirania jest niedopuszczalne. No i oczywiście wzywasz eksperta, który mówi ci, że to konieczne, bo giną turyści. Oczywiście nie wierzysz, bo naprawdę ta głowa mogła się sama odłączyć od ciała i takie tam, a zdjęcie rekina, jest niewyraźne ( zawsze mam ochotę w takim momencie powiedzieć to sobie zrób wyraźne facet!) i ten twój ekspert ma jakąś plamę w życiorysie, którą koniecznie teraz wykorzystaj. Brzmi znajomo? No właśnie.
9. Samochody się psują, a komórki nigdy nie działają ( nie mają zasięgu lub są rozładowane) kiedy naprawdę są potrzebne. Pustkowie, pustynia, lasy, puszcze. Czy naprawdę telefonii komórkowych filmy nic nie nauczyły?
10. Gdy goni cię psychopata z siekierą lepiej nie opierać się o drewniane drzwi.

Oczywiście to wszystko należy traktować z przymrużeniem oka. Nie pisałam o Zmierzchu, bo o wampirach już kiedyś było. A wy czego nauczyliście się z filmów?  

środa, 16 marca 2016

Luźny wierszyk na ten wieczór

Chciałabym mieć psa 
i butelkę wina
psa bym głaskała
a wino wypiła




wtorek, 8 marca 2016

niedziela, 21 lutego 2016

Złote przemyślenia o rynku pracy

Nie chcę pracować za jedzenie. Chcę żyć i się bawić. To znaczy nie chcę być niewolnikiem, a praca ( kto ją lubi ręka do góry) to wcale nie jest coś o co chcę żebrać. Nie żyjemy w świecie idealnym. Nie wierzę w loterie. Wierzę w sprawiedliwość. Może pewnego dnia ktoś da mi odpowiednie wynagrodzenie za pracę. Tuż po tym uderzy asteroida w ziemie. Lisa ma rację. Rynek pracy to bagno im głębiej wchodzisz tym mniejszą szansę masz, że wyjdziesz cały i zdrowy. Godność? Zapomniana idea. Kiedyś była, teraz jej nie ma. Wszyscy oczekują ode mnie zbyt wiele, a już nie czuję się dobrze w swym ciele, w swej duszy i w ogóle chciałabym być inną osobą, byle kim byle nie sobą. Inni mają gorzej wciąż mi powtarzają, lecz pewne rzeczy się nie zmieniają: chcą od ciebie wszystkiego nie dając niczego.

piątek, 14 sierpnia 2015

Dobro i zło

Dobro i zło grało ze sobą w szachy. Nagle patrzę w lustro, a tu ja sama gram ze sobą, a dobro i zło to moje wybory.

poniedziałek, 6 lipca 2015

Filmowy ranking 2015 - pierwsza połowa roku

Moje ulubione filmy tego roku ( jak dotąd)

1. Gwiazd naszych wina - wzruszył mnie i... chyba właściwie więcej nie muszę mówić. Ogólnie, że biorąc nie wzruszam się na filmach, ( może jednak tak, bo było kilka takich filmów) a w każdym razie takich filmów nie było wiele, więc polecam.
2. Wiecznie żywy - Poszukuję tej książki w bibliotekach jak na razie bez rezultatu. Film mi się podobał. Mimo dziwnej tematyki. No cóż jak pisałam już kiedyś dziwne, że teraz to powiem zombi mogą być przystojni.
3. X men przyszłość, która nadejdzie - Niby grają mutanci. Niby to nie moje klimaty, ale uwielbiam Raven, Hanka i jeszcze kilka mutantów. W każdym razie podobał mi się.

Na razie zakończę moją listę na tych trzech filmach. Pewnie wkrótce dopiszę na tę listę jakiś film, ale na razie... biorę się za książki. Tak w ogóle znacie jakiś film godny polecenia?

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Jeśli musisz mię kochać Elizabeth Barrett Browning

Jeśli musisz mnię kochać, niech miłość ta będzie
Za nic, za miłość tylko samą. Nie mów sobie:
"Za uśmiech, za spojrzenie kocham ją — w sposobie,
Jakim przemawia słodko — myśl jej mam na względzie,

Co z myślą zgodna moją, albo — że z nią wszędzie
Wczas mi się staje luby". Może w jutra dobie
Odmienia się te cechy, którymi się zdobię
W oczach twych — aż i miłość, skoro z nich się przędzie,

Porwać się może w strzępy. Niechaj się nie snowa
Miłość twa przeto, iż mi dłoń twa łzy ociera —
Miłość stracić, zapomnieć łez łatwo, gdy owa

Litość stworzenie nędzne przygarnęła szczera!
Dla Miłości mię jeno kochaj, wiecznie nowa
By mogła trwać na wieki — Ta, co nie umiera.*


* Zaczerpnięte ze źródła http://milosc.info/wiersze/Elizabeth-Barrett-Browning/Jesli-musisz-mie-kochac.php

sobota, 20 czerwca 2015

Takie sobie zdanko i usprawiedliwienie

Zgubiłam się
za zakrętem
znalezienie drogi
nie jest moim priorytetem
bo tam gdzie doszłam
też jest droga
nie gorsza
lecz inna

Tak w ogóle mam problemy z komputerem i dlatego prawie nie dodaje wpisów. Życie. Technika znowu górą nad człowiekiem ( no dobra nade mną). W tym miesiącu mało wpisów będzie, bo jak już wspomniałam laptop nie jest moim przyjacielem i po prostu zwalnia, zawiesza się i takie tam. Znacie te sprawy, prawda?  

środa, 29 kwietnia 2015

Złota myśl - Wielkie czyny

Nikt nie rodzi się do wielkich czynów. Bohaterskie czyny zazwyczaj wywodzą się z przypadku.