Obejrzałam razem z Tomem film "Otwarty grób". Jako, że Tom wybierał, nie był zły. Nie narzekam. Czas spędzony z ukochanym jest dla mnie cenny. Po epidemicznej rozłące cenię takie chwile. Angela mówi, że ta pandemia sprawiła, że doceniamy się nawzajem. Być może, snuła przypuszczenia, Tom się ci się oświadczy. Może Ernest też pójdzie po rozum do głowy i także stanę na ślubnym kobiercu. Marzenia. Tom nie wygląda na kogoś kto się za chwilę oświadczy. Nie to, żeby mi zależało, w końcu to tylko papierek. No dobra, może trochę zależy. Jednak cieszę się tym co jest. Tomem obok, rozmową z Angelą. Spotkaniem z rodzicami. Naprawdę doceniam to wszystko. Słowo mężatka jako stan cywilny nie sprawi, że Tom będzie kochał mnie mocniej. Będę się kierować rozumem, a nie irracjonalnym pragnieniem kreowanym przez gazety, media i nie wiadomo co jeszcze. Jest świetnie. Jestem szczęśliwa. Kropka.
O życiu słodkim jak czekolada: raz gorzkiej, raz słodkiej jednak zawsze pełnej smaku z nutą pozytywnego zaskoczenia i rozkoszy. Przy tym filiżanka dobrej kawy lub herbaty by wywróżyć sobie przyszłość z fusów. Życie zawsze jest pełne magii, jeśli tylko umie ją dostrzec. Życzę wydzielania endorfin przy czytaniu!
środa, 26 sierpnia 2020
Wszystko się może zdarzyć
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
środa, 6 maja 2020
# Zdychaj koronawirusie # Zostań w domu
Z zasady nie przeklinam. No może bardzo rzadko mi się zdarza, i dzisiaj jest ten dzień, w którym mam ochotę powiedzieć kilka nie cenzuralnych słów. Właściwie to nie dzień. To ostatni miesiąc. Przy ostatnim wpisie nie powiedziałam czegoś ważnego. Pod koniec lutego rozmawialiśmy z Tomem i stwierdził, że chciałby ze mną zamieszkać. Powinniśmy coś wynająć, w końcu się hajtnąć itd. No ok, wiedziałam, że tego się z marszu nie robi, zaczęłam zerkać na ogłoszenia, choć oczywiście wolałabym najpierw ślub nim zaczniemy razem mieszkać, aby Tom nie zapomniał o tym co ważne, ale warto było o tym pomyśleć. Nie minęło dużo czasu przyszedł koronawirus, a ja siedzę z Maksem w domu, bierze mnie nerwica, a z Tomem widuje się przez kamerkę internetową. Dlaczego ja nie wynajęłam tego mieszkania? Angie tęsknie. Dario wariuje. Co ze mną będzie? Ja tu umrę w samotności. Przepraszam Maks. Umrę razem z tobą, pozbawiona towarzystwa, po za tobą jedynym. Tęsknie za życiem! Zostań w domu, biblioteka zamknięta. Jeszcze dzień a zacznę wyć do księżyca. Zdychaj, koronawirusie, no zdychaj mówię ci!
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
piątek, 13 marca 2020
Zostań w domu
Mogłabym pisać o koronawirusie. O tym, że ktoś go przywlókł, że jest kwarantanna. I że to denerwujące, ale wolę i wam radzę zostać w domu obejrzeć film, serial poprzeglądać facebooka czy poczytać książki. Nie martwić się tylko zachować racjonalnie.
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
czwartek, 26 grudnia 2019
Życzę wam...
A z okazji świąt Bożego narodzenia życzę wam byście umieli kochać siebie i innych. Abyście mieli zdrowie i siłę spełniać swoje marzenia, i potrafili zarażać życzliwością ludzi wokół. No i nie mniej ważne, abyście robili w życiu to co kochacie, a świat wokół was zmieniał się na lepsze.
Wasza Natalia
Wasza Natalia
Najlepszy prezent na święta
Czego chcesz na święta? Takie pytanie zadał mi Tom i ja nie zastanawiając się długo odpowiedziałam odpowiedzi. Tom patrzył na mnie bez zrozumienia, a ja wyjaśniłam mu, trochę żałując że się w ogóle odezwałam, że chcę wiedzieć czemu nie powiedział mi o tym, że Jessie bierze ślub. Może dodałam z wahaniem nie chcesz bym tam z tobą szła. Długo patrzył na mnie w milczeniu. Moja ulga, że w końcu to z siebie wyrzuciłam szybko zmieniła się w strach, że usłyszę coś czego wcale nie chcę usłyszeć. Nie mogłam się jednak cofnąć. W końcu zaczął mówić, czy też w końcu zaczęliśmy rozmawiać. O rzeczach dla nas ważnych, a nie tylko wymieniać uwagi. Tom mówił, że przez to iż o tym mówi czuje jakby to było bardziej realne. Ten cały ślub. Powiedział mi, że czuje się winny, że on nie chce by on się odbył, bo powinien chcieć szczęścia siostry i chce naprawdę, ale to takie trudne, bo Jessie i Marshall mają za sobą długą i nie zawsze szczęśliwą historie, a on, Tom, jej brat zna tę historię z obu smutnych stron. Z jednej strony jego najlepszy przyjaciel, który był załamany po pierwszym rozstaniu, i którego pocieszał jak potrafił. Z drugiej jego siostra, po której stronie powinien stać, ale która wcale nie dorosła do związku, uciekła, gdy zrobiło się poważnie. Stanie pomiędzy tymi dwojga nie mogło być przyjemne. Nie było przyjemne. I naprawdę rozumiem Toma, który nie chce by sytuacja się powtórzyła. Jednak oni są starsi, dorośli i zasługują na drugą szansę. Tym bardziej w święta. Powiedziałam to Tomowi. Rozmawialiśmy. Miłość to najlepszy prezent na święta. Ever.
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
poniedziałek, 16 grudnia 2019
Długi język
Prezenty kupione i w tym problem. Bo ja mam długi język. I bardzo chciałabym powiedzieć wszystkim kupiłam wam to i to, ale muszę wytrzymać do świąt. Jeszcze tylko tydzień.
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
poniedziałek, 9 grudnia 2019
Bez subtelności
Postanowiłam po miesiącu przemyśleń i pytań bez odpowiedzi porozmawiać poważnie z moim ukochanym. Gdy go zapytałam to oczywiście przyznał, że owszem Jessie bierze ślub i jeszcze bezczelnie zapytał mnie skąd ja to wiem? Umiecie to sobie wyobrazić? Nie od ciebie! Miałam ochotę krzyknąć, ale wzruszyłam ramionami i ja oaza spokoju odpowiedziałam, że Angela mi powiedziała. A on jak nie on nie skomentował tego, nie wyjaśnił, nie powiedział nic, po za aha. Boże, jak ja nienawidzę tego słowa! Czy jest bardziej wredne słowo w całym języku polskim? Słowo mniej mówiące, a zarazem bardziej denerwujące? Miałam ochotę go zabić. Nic jednak nie powiedziałam i mieliśmy ciche dni, które Toma chyba nie poruszyły, bo on się nagle stał taki zajęty, taki ambitny taki... wszystko - byleby - ze mną - nie - gadać. No więc ok, nie da się subtelnie. Niech mu będzie. Walnę go tym pytaniem prosto w nos i niech mówi. Wydobędę z niego wszystko. Słowo po słowie. To albo padnę.
Etykiety:
Aktualne wydarzenia
Subskrybuj:
Posty (Atom)

